sklep internetowy


Udostępnij ten artykuł.

Czy pies może jeść chleb?

Pewnie niejeden posiadacz psa podawał lub podaje swojemu pupilowi różne pokarmy, które my ludzie jemy na co dzień. Czy jednak to jest dla zwierzaków zdrowe? Szczególne kontrowersje w karmieniu zwierząt budzi zwykły chleb. Czy pies może jeść chleb? Czy nie zaszkodzi to może jego wątrobie, jak to jest w przypadku dzikich kaczek, dokarmianych zimą pieczywem? Konieczne przeczytaj informacje o tym, jakie pokarmy można podawać psom. Jeszcze dziś sprawdź, czy pies może jeść chleb!

Co może jeść pies?

W różnych materiałach źródłowych przeczytamy zwykle informację, że „psy źle trawią chleb, przez co długo zalega w ich żołądkach, prowadząc do zaparć i gromadzenia nadmiernej ilości gazów”. To oczywiste, że psy nie mogą jeść wszystkiego, co im wpadnie do pyska. Nie można też podawać im resztek z naszego stołu, bo psy to nie śmietniki do wyjadania pańskich resztek. Taka dieta z pewnością zawiera dużo przypraw, tłuszczy, cukru i przeróżnych e-dodatków żywnościowych. Z pewnością nie są one dla psów zdrowe, ponieważ psy jako mięsożercy mają nieco inne od nas ludzi wymagania pokarmowe. Niektóre pokarmy są wręcz dla nich bardzo szkodliwe, a nawet trujące – np. czekolada, rodzynki, cebula, słodziki. A co z jednym z najpopularniejszych naszych pokarmów – pieczywem? Czy pies może jeść chleb? Czy chleb dla psa jest szkodliwy? Czy może istnieje jakiś jadalny chleb dla psów?

czy psu można dać świeży chleb

Czy pies może jeść chleb?

W domu zwykle pozostają nam różne resztki pokarmów, których jednak nie powinniśmy przynajmniej w zdecydowanej większości podawać psom. Dla przykładu, można psu dać chude kawałki najlepiej surowego, ewentualnie gotowanego bez lub z małą ilością soli mięsa wołowego czy drobiowego. Ale już nie może to być tłuste, pieczone mięso świńskie, czy obgryzione kości drobiowe. Absolutnie nie można też podawać psom żadnych Fast-foodów kupowanych na mieście, ponieważ prócz ogromu bardzo niezdrowych tłuszczy, zawierają też mocne przyprawy.

Na pewno niemal każdy psiarz, choć raz zadał sobie jednak pytanie, a co z niewinnym pieczywem? Czy pies może jeść chleb, bułki, sucharki? Czy chleb dla psa jest szkodliwy? A co z innymi rodzajami pieczywa?

To arcyważna kwestia tym bardziej, że często z powodu braku pieniędzy niektórzy niefrasobliwi posiadacze psów próbują karmić je właśnie chlebem. Niestety źle to się potem kończy i wymaga nawet interwencji służb ochrony zwierząt, dla ratowania zabiedzonego zwierzaka. Jak to, więc jest? Czy pies może jeść chleb? Otóż może go jeść, ale tylko okazyjnie i nie każdy jego rodzaj! Absolutnie nie można jednak psa karmić wyłącznie lub w dużej części chlebem.

Kiedy chleb bywa niebezpieczny dla psów?

Zwykle usłyszymy w poradach różnych specjalistów, że chleb jest przecież dla psa zbyt tuczący i w zasadzie mało odżywczy. A do tego dosyć mocno obciąża również przewód pokarmowy bądź, co bądź mięsożernego psa. I jest w tym wiele racji, bo przecież nasze psy mają inna dietę od ludzi, z powodu w pewnym stopniu odmiennych potrzeb pokarmowych. Zjedzony przez psa chleb długo się, więc trawi i często fermentuje w jelitach, co ostatecznie obciąża cały układ pokarmowy. To, dlatego psa nie można karmić wyłącznie lub niemal wyłącznie chlebem.

Jednak czy pies może jeść chleb jakichś lepszych rodzajów, ekologiczny, czy też wysuszony na sucharki? Może, ale tylko okazyjnie, od czasu do czasu i w małych ilościach. Na pewno najzdrowsze będą chlebowe sucharki, czyli chleb wysuszony. Najlepiej też, jeśli będzie to chleb naturalny, ekologiczny, a nie z hipermarketu, nafaszerowany niezdrowymi dla zwierząt dodatkami, w tym dużą ilością bardzo szkodliwej dla psów w nadmiarze soli. Niektóre rodzaje pieczywa zawierają też oczywiście niewskazany dla psa cukier.

Pies nie powinien jeść np. chleba tostowego i drożdżówek z uwagi właśnie na dużą ilość kalorii. Warto wiedzieć, że jedna kromka chleba tostowego zawiera aż 150 kalorii. Niezdrowy jest też dla psów chleb typu pumpernikiel. Ponadto pieczywo często jest również konserwowane, aby jak najdłużej utrzymać świeżość, a to na pewno szkodzi psom. Poza tym pamiętajmy, że niektóre psy mogą też być uczulone na gluten znajdujący się w zbożach (szczególnie w pszenicy). Tak, więc niektóry chleb nie jest dobry dla nas ludzi, a już na pewno dla naszych psów.

czy pies może jeśc chleb świeży

Dlaczego i kiedy chleb może psom sprzyjać?

Skoro już wiemy, że pies może czasem jeść chleb, to sprawdźmy jak taki składnik diety wpływa na jego organizm. Pamiętajmy jednak, że tylko sporadycznie podawany chleb może być doskonałym dodatkiem do jego diety. Nie może to też być każdy chleb, a jedynie dobre dla psów jego rodzaje (np. chleb ekologiczny, bez konserwantów i z mała ilością lub bez soli, podsuszany).

Dlaczego i kiedy chleb może psom sprzyjać? Otóż chleb robi się ze zbóż, a zboża stanowią przecież doskonałe źródło błonnika. Zboża dodaje się też zresztą do karm gotowych, produkowanych specjalnie dla psów. Choć wiec psy podobnie jak ich przodkowie wilki są mięsożercami, to jednak z różnych względów potrzebują też jakiejś części wybranych pokarmów roślinnych. Chleb będzie dobą przekąską dla psa szczególnie w przypadku, gdy zwierzak cierpi na zaparcia i dla zwykłego przeczyszczenia przewodu pokarmowego. Kromeczka podsuszonego chleba raczej na pewno dobrze mu wtedy zrobi. Można, więc podawać psu chleb od czasu do czasu, stosując go wyłącznie jako ewentualny dodatek do jego jedzenia, smakołyk, przegryzkę. Poniżej podajemy też dobry i sprawdzony przepis na chleb dla psa.

 

Przepis na chleb dla psa – chleb bananowy

Skoro pies powinien jeść tylko chleb zdrowy, to najlepiej zróbmy go dla pupila sami! Będzie to dla nas na pewno niezła frajda. Poza tym da nam to pewność, że podajemy swojemu ukochanemu zwierzakowi w pełni zdrowy produkt, który na dodatek sami też możemy spróbować. Oto taki sprawdzony przepis na chleb bananowy dla psa.

Składniki: 2,5 szklanki pszennej mąki razowej, 1 szklanka dojrzałych i zmiksowanych bananów, 1 całe jajko zmiksowane wraz ze skorupką (najlepiej wrzucić je stłuczone do miksowania razem z bananami), 0,5 szklanki mleka zawierającego 1,5-2% tłuszczu, 1/8 szklanki miodu, 3 łyżki cukru jabłkowego (można kupić szczególnie w sprzedaży internetowej) oraz  1 łyżeczka proszku do pieczenia i 1 płaska łyżka cynamonu.

Wykonanie:1) Należy wsypać do miski mąkę pszenną, cynamon i proszek do pieczenia i wszystko razem wymieszać. 2) Należy zmiksować banany wraz z jajkiem ze skorupką. 3) W drugiej misce należy dobrze wymieszać ze sobą składniki: zmiksowane jajko z bananami oraz mleko, miód i cukier jabłkowy. 4) Należy wymieszaną papkę dodać do mąki wymieszanej z dodatkami i całość połączyć, dokładnie mieszając. 5) Należy rozgrzać piekarnik do temp. 180oC, natłuścić olejem kokosowym (lub innym) formę do pieczenia mającą wymiary w granicach 22,5cm x 12,5cm, następnie umieścić w niej ciasto i piec przez ok. 50 min., na koniec sprawdzając patyczkiem, czy chleb jest już na pewno w pełni upieczony (nie można go też oczywiście zbyt mocno przyczernić). 6) Na koniec gotowy chleb dla psa trzeba już tylko wyjąc z formy i dobrze ostudzić. Gotowy chleb można potem podzielić na części i przechowywać zawinię w folie w zamrażarce.

czy psu mogę dać chleb

Uwaga jednak!

Robiąc chleb dla siebie czy dla psa należy koniecznie pamiętać, że trzeba zachować ostrożność w czasie jego własnoręcznego wypieku! Dlaczego? Ponieważ połknięcie nie upieczonego ciasta chlebowego z pewnością zaszkodzi pupilowi, nam zresztą również. Psy nie posiadają, bowiem możliwości strawienia drożdży. A przecież ciepłe ciasto stanowi doskonałe środowisko do szybkiego rozrostu drożdży. Dokładne upieczenie je zabije, ale jeśli chleb będzie niedopieczony, w jego środku pozostanie jeszcze część surowego ciasta. Żołądek psa będzie wtedy działał niczym piekarnikowy automat do wypieku chleba. Rosnące w psim żołądku drożdże mogą więc wywołać duże wzdęcie, kolki, silny ból brzucha i wymioty. Zbyt duże rozszerzenie żołądka może też powodować poważne trudności w oddychaniu, mogące psa nawet powoli udusić.

Typowe objawy opisywanego stanu widoczne u psa to przede wszystkim: wzdęty brzuch, brak koordynacji ruchowej, dezorientacja, odruchy wymiotne lub już wymioty. Jeśli więc nasz pupil jakimś cudem zje surowe ciasto lub niedopieczony chleb, a tym bardzie jeśli zaobserwujemy u niego takie objawy – powinniśmy od razu udać się do lecznicy weterynaryjnej! Najlepiej jednak zapobiegawczo trzymać psa żarłoka z dala od surowego lub niedopieczonego ciasta!

Tagi artykułu: