Udostępnij ten artykuł.

Imiona psów

Maksio? Sunia? Gucio? Maja? Reks?

Wyborowi imienia dla psa można poświęcić długie tygodnie namysłu, albo też zdecydować się w kilka minut. Można przebierać w setkach propozycji, lub zostać przy pierwszym wariancie, jaki przyjdzie nam do głowy. Przy tak wielu istniejących sposobach oraz niekończących się możliwościach jedno tylko jest pewne – każdy pies musi imię posiadać.

Stały przydomek jest ważnym elementem ułatwiającym komunikację oraz pozwalającym na zawiązanie ścisłych więzi emocjonalnych pomiędzy zwierzęciem i człowiekiem. Daje on czworonogowi wyraźny punkt oparcia oraz sygnał do tego, że to właśnie on znajduje się w danym momencie w centrum naszego zainteresowania. Reakcje psa stają się bardziej przewidywalne, a egzekwowanie posłuszeństwa odbywa się znacznie sprawniej.  Dodatkowo co niemniej istotne, a przez wiele osób bywa jeszcze niestety traktowane mało poważnie – posiadający indywidualne imię pupil ma poczucie własnej odrębności i wyjątkowości, co wpływa na budowanie dobrego samopoczucia oraz kształtowanie pozytywnych wzorców zachowań. Jak więc najlepiej wywiązać się z tak odpowiedzialnego zadania? Przede wszystkim warto kierować się dobrem samego zainteresowanego, czyli postawić się chociaż na krótką chwilę na miejscu własnego podopiecznego.

Wszystkie psy, pomimo niekwestionowanej bystrości oraz inteligencji, lubią sytuacje jednoznaczne i zrozumiałe, gdzie odpowiednia reakcja na powtarzające się wydarzenia może być podejmowana niemal automatycznie. Dlatego też unikajmy imion, których brzmienie przypomina popularne komendy czy polecenia. Imiona psów w rodzaju Trop, Laser, Niemiec czy Warka mogą zostać w pierwszym momencie pomylone z okrzykami „trop!”, „leżeć!”, „nie!”, albo „waruj!”, zwłaszcza wtedy, gdy zwracamy się do zwierzęcia z dużej odległości. W takiej sytuacji wykazujący zawsze najlepsze chęci czworonóg popełni nie ze swojej winy błąd, lub zwyczajnie nie będzie wiedział, czego się od niego oczekuje.

Elementem wygody oraz jasności przekazu kierujmy się również przy wybieraniu imion długich i skomplikowanych. Upewnijmy się, że od nazw w rodzaju Niezapominajka, Szecherezada, Arystoteles, Inteligencik czy Australijczyk będziemy w stanie stworzyć dobrze rozpoznawalne dla nas oraz naszego pupila skróty, gdyż trudno sobie wyobrazić, abyśmy używali pełnej ich wersji za każdym, nawet najbardziej lakonicznym poleceniem. Udowodnione zresztą zostało, że zwierzętom o wiele łatwiej jest zapamiętać, a następnie bezbłędnie rozpoznawać imiona składające się z jednej lub dwóch sylab, co powinno nas skłonić do częściowego choć powstrzymania własnej inwencji twórczej.


  • Basset hound

  • Samoyed

  • Kundelek

Pomysły na imiona psów

Wiele pomysłów na imiona psów może nam dostarczyć rasa psa oraz wynikające z niej cechy charakterystyczne. Jeśli więc mamy teraz w domu szczeniaka, to zastanówmy się, jak będzie on wyglądać po osiągnięciu dorosłości. Niekoniecznie imię Pchełka lub Okruszek może pasować do ogromnego Doga niemieckiego, czy Gigant albo Olbrzym do mikroskopijnego Chihuahua, jeśli oczywiście nie mamy na myśli zaplanowanego z premedytacją żartobliwego efektu. Do pekińczyka może jednak świetnie pasować dźwięk w rodzaju Yoko, Sudoku, do owczarka niemieckiego Bert, Wilhelm, Helmut, a na przedstawiciela rasy angielskiej można wołać Lord, Lady, Harry, albo Dżordż.

Nasze wyobrażenia o przyszłym pupilu mogą być bardzo konkretne, jednak rzeczywistość potrafi zweryfikować nawet najdoskonalsze plany. Dlatego warto poczekać kilka dni, aby nieco lepiej poznać charakter nowego zwierzaka oraz charakterystyczne dla niego zachowania. Nierzadko imię dla psa nasunie nam się wtedy samo, jak chociażby Łasuch, Królewna, Leniuch, Gryzoń, Wyjec czy Sprinter. Podobnie znaczące okazują się niekiedy wyróżniające naszego psa spośród innych cechy wyglądu zewnętrznego, które wielu właścicieli wykorzystuje do nadawania pupilom przydomków w rodzaju Kropka, Łatek, Puszek, Kłapouchy, Ciapek, Kitka albo Murzyn.


  • Shina inu

  • Siberian husky

  • Buldog angielski

Jakiekolwiek nie byłyby motywy kierujące naszym wyborem, pamiętajmy jednak o tym, że imię nadawane jest psu po to, aby posługiwać się nim często i w każdym miejscu. Dlatego postarajmy się z góry odrzucić takie propozycje, które mogłyby zwierzę ośmieszyć (Siusiak, Dureń, Pokraka), albo nas samych wprawić w zakłopotanie oraz stać się powodem wstydu (Fiutek, Pedofil, Bandyta). Ryzykowne są również imiona ludzkie, trzeba bowiem liczyć się z tym, że wołając w parku na cały głos „Józef!” „Gustaw!” czy „Andżelika!” odwróci się w naszym kierunku kilka przypadkowych osób. Dodatkowo ostrożność nakazywałaby dowiedzieć się, czy w najbliższej rodzinie ktoś nie planuje nazwać akurat dziecka takim samym imieniem, co mogłoby wywołać niezręczną sytuację, a nawet kogoś obrazić.

Niewiele zresztą potrzeba, aby pupilowi nadać przydomek oryginalny i nietypowy, a inspiracje są dostępne na każdym kroku. Pomysły czerpać możemy z mitologii (Zeus, Afrodyta, Sokrates, Ikar, Homer czy Odyseusz), bajek i komiksów (Pluto, Dixi, Pongo, Robin, Smerfetka lub Muminek), a nawet literatury klasycznej (Don Kichot, Pani Bovary czy Atos, Portos lub Aramis).

Po przeczytaniu całych powyższych wywodów może się jednak okazać, że należymy akurat do tej grupy osób, która woli swojego psa nazwać w sposób tradycyjny oraz sprawdzony. Oczywiście nie ma niczego nagannego w stosowaniu imion psów  Burek, Reksio, Szarik, Azor, Tofik czy Sonia, Łatka, Nora, Saba i Pusia. Jedyne co należałoby zrobić, to zastanowić się, czy nie wybieramy imienia noszonego już przez pupila sąsiada, co prędzej czy później spowoduje niezręczną pomyłkę. Najważniejsze jest jednak, abyśmy raz wybrany przydomek stosowali z żelazną konsekwencją zarówno my, jak i pozostali członkowie rodziny, tak żeby nasz pies nie miał nigdy wątpliwości, że to do niego pragniemy się w danej chwili zwrócić.

Tagi artykułu:


Zobacz także: