Najmniejszy pies świata

Najmniejszy pies świata to bardzo popularne chihuahua nazywane dosyć często w naszym kraju ciułała. Wielkość tych psów jest niezależna od tego czy jest odmianą krótkowłosą czy też długowłosą, zarówno pośród jednej jak i drugiej odmiany spotykani są rekordziści pod względem wielkości.

Oczywiście pod względem posiadania przez te psy jak najmniejszych rozmiarów.

Wielu właścicieli psów prześciga się w twierdzeniu, iż to właśnie ich pupil jest tym najmniejszym psem świata. W ostatnim czasie do tego miana startowało i startuje nadal kilka psów wspomnianej rasy chihuahua.

Jednym z oficjalnych rekordzistów odnotowanym w Księdze Rekordów Guinessa jest pies wabiący się Boo Boo, ten mini pies wywodzi się z długowłosej odmiany chihuahua. Jego wzrost jest równy zaledwie wysokości 10,16cm. waga natomiast nie przekracza 680 gramów.

Innym, równie znanym jednak traktowanym nieco mniej oficjalnie najmniejszy pies świata jest także długowłosy chihuahua wabiący się Dancer, posiadający „jasno rdzawego” koloru okrywę włosową, jego waga miałaby wynosić niewiele ponad 500 gramów(dokładnie 510g.) wysokością natomiast miałby on być równy 10cm.

Najmniejszy pies świata Dancer a właściwie to jeszcze nienarodzony szczeniak miał dosyć dużo szczęścia. Gdy okazało się, że przyszła matka Dancera będzie miała młode jej właściciel wyrzucił ją ze swego domu na bruk. Tu błąkając się pomiędzy kubłami na śmieci i zaparkowanymi autami matka Dancera trafiła pod opiekę przyszłej opiekunki Tancerza, którą to była pani Jenna Gomes z Okahumpka. Pani Jenna postanowiła się zaopiekować ciężarną suką i jej przyszłym potomstwem, które to miało przyjść już niebawem na świat.


  • Najmniejszy pies
W miocie światło dzienne ujrzały dwa szczeniaki, pierwszy z nich był właściwych i prawidłowych rozmiarów.

Szczeniak ten okazał się być osobnikiem płci żeńskiej, natomiast drugi urodzony blisko w dwie godziny później, którym to był nie, kto inny jak Dancer, był dużo, dużo mniejszych rozmiarów i równie dobrze można go by było nazwać „Tomcio Paluch”, gdyż jak to stwierdziła pani Gomez był on nie większy od ludzkiego kciuka. Jego nazwa jednak wywodzi się od inspiracji jedną z ballad Gartha Brooksa noszącej tytuł „The Dance”. Co do przyszłości szczeniaka to lekarze placówki weterynaryjnej nie rokowali mu większych szans na przeżycie, na całe szczęście byli omylni w tej kwestii. Najmniejszy pies świata Dancer, bowiem znajduje się w przyzwoitej formie, nie mniej jednak jednym z dokuczliwych problemów zdrowotnych w jego przypadku jest nazbyt niska zawartość cukru w jego krwi, jedną ze skuteczniejszych metod poradzenia sobie z tym problemem było podawanie malutkich posiłków i przekąsek w trakcie jego karmienia.

Tagi artykułu:


Zobacz także: