Udostępnij ten artykuł.

Odruchy kopulacyjne u psa/suki

Dlaczego psy kopulują z przedmiotami, nogami właściciela, większymi zabawkami czy nawet innymi psami tej samej płci? Odpowiedź jest prostsza, niż mogłoby się nam wydawać: psy kopulują, bo są psami, a zachowania kopulacyjne należą do repertuaru ich zachowań wrodzonych. Innym możliwym powodem jest chęć rozładowania emocji – pozytywnych lub negatywnych. Niezależnie od przyczyny, zachowanie psa jest zazwyczaj bardzo zawstydzające i krępuje właściciela. Co zatem robić aby oduczyć zwierzę mechanicznego kopulowania? Odpowiedź znajdą Państwo w niniejszym artykule.

Rozmnażanie jest jednym z podstawowych celów ewolucyjnych każdego zwierzęcia. Służy przeniesieniu genów do następnych pokoleń i naturalnemu przedłużeniu gatunku. Trudno się zatem dziwić, że zachowania służące prokreacji mają silne uwarunkowanie genetyczne i są sterowane przez układ hormonalny zwierzęcia. W okresie dojrzewania, kiedy układ pozostaje w fazie największej aktywności, pojawiają się instynktowne zachowania płciowe, np. znaczenie moczem, zachowania dominacyjne wobec innych samców, demonstrowanie narządów płciowych oraz wspomniane zachowania kopulacyjne. Zwierzę żyjące w grupie przedstawicieli własnego gatunku prezentuje zachowania w odpowiedni, właściwy dla sytuacji sposób. Samce, wykonujące gest rywalizacji, pokazują swoją siłę, i jeżeli odniosą sukces, kopulują z samicą.
Udomowiony pies musi jednak przenosić zachowania płciowe na obiekty zastępcze – najczęściej są to ludzie bądź przedmioty. Pomimo że w „pociąg” bawią się już kilkunastotygodniowe szczenięta (co jest związane z wydzielaniem w okresie płodowym i po porodzie testosteronem), realne problemy pojawiają się dopiero w okresie dojrzewania. Właśnie wówczas pies zaczyna eksperymentować z zachowaniami – również seksualnymi – a wobec braku przedstawicieli własnego gatunku, to opiekunowie stają się przedmiotami owych eksperymentów. To jak bardzo intensywne stają się zachowania stanowi wynikową dwóch rzeczy – predyspozycji genetycznych oraz reakcji otoczenia, które może albo utrwalać, albo zniechęcać do takich zachowań.
Każdy pies rodzi się z pewnym zestawem genów, które warunkują poziom hormonów płciowych. Jeżeli hormony pozostają stale na wysokim poziomie, pies jest bardziej skłonny do rywalizacji, zdobywania, ale także wyboru strategii walki zamiast unikania konfliktu; ma także więcej motywacji do zdobywania suki. Karanie psa za zachowania, które są determinowane przez popęd, nie ma większego sensu, a może jedynie sprowokować do agresji. Jeżeli nasz pies wykazuje skłonności hiperseksualne, tzn. wdaje się w bójki ze wszystkimi napotkanymi przedstawicielami gatunku, zdarzają mu się spontaniczne wytryski nasienia w czasie snu, a zachowania kopulacyjne są bardzo uciążliwe, możemy zastanowić się nad kastracją lub podawaniem leków, które hamują popęd.
Chociaż kastracja jest polecana zawsze, gdy pies nie jest reproduktorem, przed podjęciem decyzji należy wykonać wnikliwą diagnozę behawioralną.

Zdecydowanie częstszym powodem zachowań seksualnych u psów jest jednak wzmacnianie reakcji przez opiekunów, którzy czują się zgorszeni napastliwością pupili, i podchodzą do całej sytuacji niezwykle emocjonalnie. Właśnie te emocje i nasze zachowanie mogą być nagrodą dla psa, który chce być w centrum zainteresowania. Im bardziej jesteśmy zbulwersowani, tym większa pewność, że pies nie zaniecha swoich prób i nadal będzie atakował np.: naszą nogę. Akcja rodzi reakcję – logika w czystej postaci.

 

Odruchy kopulacyjne u psa chihuahua

Odruchy kopulacyjne u psa chihuahua

Jak radzić sobie z napastliwym psem/suką?

Podstawowa zasada brzmi – nie wzmacniaj zachowania pupila. Jeżeli zobaczysz, że pies przymierza się do kopulowania z jakimś obiektem, postaraj się odwrócić jego uwagę i zaproponuj inną formę aktywności. Wyobraźmy sobie sytuację: siedzimy, a pies wskakuje na naszą nogę. Co powinniśmy wtedy zrobić? Odpowiedź jest prosta: wstać, przejść w inne miejsce i jednocześnie wydać psu jakąś komendę, za której zrealizowanie otrzyma smakołyk. Oczywiście ćwiczenie należy powtórzyć wielokrotnie, zanim pies w pełni zrozumie, że wskakiwanie na nogę nie ma najmniejszego sensu. Przy okazji „odtrącania” pupila nie należy okazywać żadnych emocji, patrzeć w oczy i przemawiać choćby łagodnym głosem.  Dopiero kiedy pies wykona komendę, albo zajmie się czymś innym, możemy pochwalić go i poklepać po głowie.
A co jeżeli pies dostaje wariacji w obecności gości? Kiedy po naszym domu kręcą się obcy ludzie i trudno uniknąć zamieszania, powinniśmy zastosować nieco inną taktykę, a mianowicie przypiąć psu niezbyt długą smycz, za pomocą której będziemy mogli kontrolować zachowania zwierzęcia. Jeżeli pies zacznie obskakiwać nogi gości, wystarczy po prostu nadepnąć smycz lub przyciągnąć go do nas. Jeśli spojrzy w naszym kierunku, możemy odwrócić uwagę smakołykiem bądź zabawką, którą musi zdobyć wykonując jakieś zadanie. Aby ćwiczenie przyniosło oczekiwane rezultaty, należy wykazać się żelazną konsekwencją i opanowaniem. Zdarza się jednak, że pies – mimo naszych starań – nie może opanować emocji. W takiej sytuacji konieczne jest odwrócenie uwagi i przeprowadzenie go do innego pomieszczenia.

Pies i dziecko

Dzieci są bardzo wdzięcznym obiektem „zabaw” zwierząt. Dlaczego? Po pierwsze są bardzo ruchliwe i prowokują do zabawy. Po wtóre są małe i łatwo na nie wskoczyć. Jeżeli zauważymy, że pies doskakuje do dziecka, powinniśmy opanować swoje emocje i zapomnieć o zgorszeniu. Stosujmy dokładnie te same metody co w przypadku osób dorosłych. Truizmem jest stwierdzenie, że wszystkie zabawy dzieci z psem powinny być nadzorowane przez osoby starsze. Nawet jeżeli nasz pies jest przyjaźnie nastawiony do najmłodszych, nie ufajmy mu bezgranicznie!

Opisane przez nas metody radzenia sobie z niepożądanymi zachowaniami seksualnymi u psów są w większości przypadków skuteczne. Jeżeli jednak zdarzy się, że warunkowanie psa na inne interesujące obiekty nie zda rezultatu, koniecznie udajmy się do specjalisty. Niekontrolowany popęd płciowy może bowiem stwarzać zagrożenie zarówno dla psa, jak i dla nas samych.

Tagi artykułu: