Udostępnij ten artykuł.

Psy pracujące w więzieniu

W Polsce w Służbie Więziennej pracuje ponad 450 psów.

Jak są szkolone, jakie mają umiejętności i jakie mają tam zadania?

Istnieją dwie kategorie, jeśli chodzi o podział psów w Służbie Więziennej:

  • psy wartownicze oraz
  • psy specjalne.

Druga kategoria jest dodatkowo podzielona na trzy podgrupy:

  • psy do poszukiwania i wskazywania miejsca ukrycia środków odurzających lub substancji psychotropowych,
  • psy do wyszukiwania ludzi oraz
  • psy tropiące.

Psy, które wyszukują środki odurzające działają zarówno na terenie zakładu karnego, jak i na terenach położonych poza jednostką, współpracując tym samym z innymi grupami.
 

Rzeczą oczywistą jest, że nie każdy pies nadaje się do takiej służby. Przyjmowane są zdrowe psy w wieku od jednego do dwóch lat. Każdy z nich musi zostać drobiazgowo sprawdzony przez weterynarza. Wykluczone są zwierzęta, które boją się lub uciekają, ale także takie z chorobami uszu, skóry oraz z kulawizną i zwyrodnieniem układu kostnego. Psy kupowane są od osób prywatnych lub z hodowli.


  • Doberman

  • Rottweiler

Jedną z najczęściej wykorzystywanych ras są:

  • owczarki niemieckie (78%).
  • rottweilery mogą pełnić służbę wartowniczą, 
  • terriery, cocker spaniele, owczarki belgijskie Malinois (18%), dobermany, dogi niemieckie, boksery, spaniele bretońskie i labradory pełnią funkcje psów specjalnych.

Każdy pies jest odpowiednio wyszkolony. Zajęcia, zakończone egzaminem, trwają trzy lub cztery miesiące. Pies uczy się jednak przez cały okres trwania służby. Po trzech latach w Ośrodku w Czarnem pies zostaje poddany kontroli nabytych umiejętności.

Psy wartownicze podczas dwunastotygodniowego kursu uczą się jak pokonywać przeszkody, jak bronić swojego przewodnika, jak przeszukiwać teren i pomieszczenia. Szkolone są w zakresie posłuszeństwa, pościgu za uciekającym, ale także samodzielnej służby wartowniczej oraz tego, aby nie przyjmowały jedzenia znalezione lub podawanego przez obce osoby.

Psy szkolone do wyszukiwania narkotyków przechodzą szesnastotygodniowy kurs, podczas którego dodatkowo uczone są wyszukiwania zakazanych substancji. Po skończeniu kursu muszą znać sześć podstawowych zapachów narkotyków, co umożliwia im rozpoznawanie pochodnych tych substancji. Muszą rozpoznawać zapach z odległości 2,5 metra i więcej. Psy szkolone są tak, aby przeciwdziałały przestępstwom, a także, aby pilnowały terenu jednostki i kontrolowały przesyłki z zewnątrz. Piec potrzebny jest wszędzie tam, gdzie nie sprawdzają się umiejętności człowieka.

W Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Australii dodatkowo działają specjalne programy, które osobom osadzonym przygotowanie psa ze schroniska do adopcji bądź wyszkolenie go tak, aby pomagały osobom niepełnosprawnym bądź były psami-ratownikami. Dodatkowo mają możliwość zdobycia certyfikatów na przykład technika weterynarii. Taki program ma duży wpływ na resocjalizację więźniów, którzy przy okazji mogą zrobić coś dobrego dla społeczeństwa. Takie zajęcia z psami prowadzone są także w zakładach poprawczych.

Wszystko to za sprawą Pauliny Quinn, która w roku 1981 po raz pierwszy wprowadziła psy do więzienia kobiecego w Waszyngtonie. Warto dodać, że na uczestniczenie w takim programie mają szanse tylko więźniowie, który bardzo dobrze się sprawują, ponieważ opieka nad zwierzęciem nie jest łatwa. Trwa, bowiem 24 godziny na dobę przez ponad rok.


  • Owczarek niemiecki

  • Owczarek belgijski Malinois

Jedną z gałęzi używania psów w więziennictwie jest osmologia, które dotyczy zabezpieczania, przechowywania i rozpoznawania śladów zapachowych ludzi. Dyscyplina ta została przeniesiona do działu kryminalistyki i uznano ją jako samodzielną specjalność kryminalistyczną.

Jaka jest historia psów w Służbie Więziennej w Polsce?

W Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu (Szczypiornie) już w latach 50. XX wieku zaczęto prowadzić kursy dla psów. Początkowo szkolono te zwierzęta, aby pełniły służbę wartowniczą i konwojowały osadzonych. Wtedy stawiano głównie na wzmocnienie naturalnej psiej agresji, ponieważ zwierzęta podczas samotnej służby w pasie ochronnym często były zdane tylko na siebie. Ten system przynosił dobre rezultaty, jednak nie kontrował zachowania psa podczas ataku i posłuszeństwa. Zapotrzebowanie na tak przeszkolone psy zaczęło systematycznie wzrastać, a więc zdecydowano, aby powołać Ośrodek przy Zakładzie Karnym w Czarnem (województwo pomorskie). Ten natomiast został w latach 90. XX wieku przekształcony w Dział Szkolenia Przewodników i Tresury Psów Służbowych. Od czasu założenia tego ośrodka zostało tam wyszkolonych prawie pięć tysięcy psów. Na jednym kursie szkoli się piętnaście psów do poszukiwania narkotyków i trzydzieści do obrony. Takie szkolenia odbywają się dwa razy w roku: wiosną i jesienią.

Ośrodek w Czarnem stale współpracuje z Zakładem Kynologii Policyjnej w Sułkowicach, OTPS Straży Granicznej w Lubaniu, wraz Żandarmerią Wojskową kontroluje jednostki wojskowe, wraz z Centralnym Biurem Śledczym prowadzi wspólne akcje. Utrzymywane są także nieformalne kontakty z GOPR-em, WOPR-em oraz cywilnymi ośrodkami szkolenia psów. Ośrodek prowadzi także współpracę zagraniczną. W 2005 roku odbył się trening dla Służby Więziennej Izraela, który zakończył się pełnym sukcesem, a w 2008 roku pomagano przygotować psy do służby wartowniczej w Służbie Więziennej w Gruzji. Obecnie psy są szkolone pod różnymi aspektami. Przyszłość takich kursów nie jest zagrożona, ponieważ zbadano, że pies jest najbardziej skutecznym, ale także najtańszym środkiem zabezpieczającym.

Statystki mówią, że w zakładach karnych, gdzie przebywa więcej czworonogów jest mniej ucieczek i buntów.

Tagi artykułu: