sklep internetowy


Udostępnij ten artykuł.

Rewirowanie czyli okładanie pola

Rewirowanie psa dotyczy w zasadzie głównie psów myśliwskich. Umiejętność ta może być jednak bardzo przydatna do nauczenia również u psów niemających nic wspólnego z myślistwem, – np. u psów poszukujących zaginionych ludzi. Jeśli swojego cywilnego psiaka nauczymy rewirowania, to pomoże nam też znaleźć nasze zgubione na spacerze klucze, lub inne przedmioty. Przeczytaj wszystko na temat rewirowanie psa, czyli okładanie pola. Zobacz także jak powinna wyglądać u psa praca górnym wiatrem i praca dolnym wiatrem na sygnał „rewir”.

Co to jest rewirowanie?

Rewirowaniem psa określa się czynność polegającą na szczególnej pracy psa w polu, czyli terenie. Polega to na tym, że pies ma przebiegać przez pole zygzakiem, idąc cały czas przed przewodnikiem. Innymi słowy, zwierzak wyszkolony w rewirowaniu biegnie robiąc zakosy ze strony lewej na prawą i na odwrót. Przewodnik natomiast idzie po linii prostej równolegle do psa, mniej więcej pośrodku pomiędzy granicami bocznymi wyznaczonego do rewirowania pola. Przewodnik może też podążać po linii przekątnej, z tyłu za rewirującym psem. Rewirowanie psa w języku myśliwskim nazywa się też inaczej – okładanie pola, ponieważ pies biegnie zygzakiem, czyli jak określają to myśliwie – okłada pole. Najlepsze do nauki rewirowania są psy ras myśliwskich (w tym szczególnie psy gończe, wyżły i setery) oraz psy policyjne (np. owczarki niemieckie i belgijskie). Oczywiście jednak można tej sztuki nauczyć również wiele innych ras psów. Wszystko zależy ot umiejętności i podejścia osoby szkolącej psa.

rewirowanie

Kiedy rewirowanie psa jest poprawne?

Rewirowanie psa jest tym lepsze, im pies dokładniej będzie pokrywał biegiem pole, podążając przez nie koniecznie regularnymi, pełnymi zakosami. Pies musi jednak przy tym unikać robienia pętli i niepotrzebnych nawrotów, ponieważ zakłóca to regularność i rytm pracy. Ponadto mógłby też wtedy ominąć jakieś miejsca. Jeśli akurat w nich znajdowałaby się poszukiwana dzika zwierzyna lub nasza zguba, to psiak pewnie by jej wcale nie znalazł. Na koniec pies znajduje poszukiwany obiekt i podejmuje go wraz z aportem, lub wystawia go (np. Stojka wyżła do ukrytego w trawie bażanta).

Praca górnym wiatrem oraz praca dolnym wiatrem

Zależnie od tego, jakiej rasy psa ćwiczymy oraz od indywidualnego charakteru konkretnego zadania związanego z rewirowaniem, wymagane jest, by pies pracował na dwa sposoby. Niekiedy wymagana jest więc praca górnym wiatrem, a innym razem będzie to praca dolnym wiatrem. Praca górnym wiatrem polega przy tym na szukaniu zwierzyny/człowieka/przedmiotu przez psa z głową podniesioną do góry. Zwierzak idąc zygzakiem przez pole próbuje wtedy znaleźć poszukiwany zapach, szukając go w górnych warstwach powietrza nad polem. Natomiast praca dolnym wiatrem polega na podobnym szukaniu przez psa, lecz tym razem idzie on z nosem przy ziemi. Pies sam powinien decydować o tym, kiedy do poszukiwań należy użyć wiatr dolny, a kiedy górny. Dobrze wyszkolony i doświadczony zwierzak będzie to robił bezbłędnie do końca życia. Pamiętajmy jednak, że nauka i ćwiczenie rewirowania czyli okładanie pola przez psa nie jest celem samo w sobie. Zwierzak nie może biegać zygzakiem bez celu. Praca ta ma bowiem służyć wyłącznie jako pomoc i przygotowanie psa do szukania konkretnie obecnej w polu zwierzyny, lub ewentualnie jakichś zgubionych przedmiotów, przestępców lub osób zaginionych. Praca górnym wiatrem i praca dolnym wiatrem nie jest też niczym nowym dla psów, bowiem w taki sam sposób od zawsze swojej zdobyczy poszukują też wilki i inne dzikie psowate.

rewirowanie psa myśliwskiego na ptaki

Rewirowanie psa – kiedy należy zacząć naukę?

Nauka rewirowania powinna się zacząć dopiero wtedy, gdy nasz młody pies dzięki wcześniejszemu szkoleniu stanie się już zupełnie karny. Zwierzak musi też wykazywać jakąś pasję do szukania (na początku może to być oczywiście zabawka lub zwykły koziołek do nauki aportu). Dobrze też, jeśli śmiało i swobodnie lubi wybiegać na rozkaz naprzód przed właścicielem. Gdy psiak nabierze już większego doświadczenia w poprawnym szukaniu i aportowaniu, powinien wtedy wiedzieć, że skinienie jego pana-przewodnika wskazuje mu kierunek, w którym ma się poruszać, bo właśnie tam znajduje się poszukiwany przez niego przedmiot. Psiak na tym etapie nauki sam zacznie, więc zwracać uwagę na dawane mu przez nas gesty orientacyjne. Dlatego musimy sobie ustalić już na początku, jakie gesty, co będą oznaczały i tylko te gesty już zawsze stosować, bo inaczej będziemy zwierzaka sami wprowadzać w błąd. Ponadto pierwsze ćwiczenia należy też przeprowadzać na otwartym polu lub łące, na których we wcześniej ustalonych i dobrze znanych przewodnikowi miejscach poukrywano przedmioty, których pies ma później poszukiwać. Przedmioty te dobiera się zależnie od rodzaju pracy/służby jaką pies ma w przyszłości wykonywać. Tak więc jeśli okładanie pola przez psa ma służyć szukaniu zdobyczy myśliwskiej, będzie to oczywiście zwierzyna łowna. A jeśli pies ma tylko być nam bardziej pomocny – będzie to jakaś nasza osobista, potencjalna „zguba".

Rewirowanie – jak należy uczyć psa do okładania pola?

Naukę rozpoczyna się od wkroczenia na pole i dania psu komendy „naprzód" oraz „szukaj". Najlepiej robić to w połączeniu z przyporządkowanym do tego zadania dźwiękiem gwizdka lub dodatkowo też słowem „rewiruj" lub „rewir”. Jednocześnie przewodnik szkolący psa musi też przyspieszonym krokiem podążać na ukos w kierunku ukrytego przedmiotu, pokazując miejsce tego przedmiotu psu prawą, (jeśli pies ma biec w prawo) lub lewą ręką, (jeśli pies ma iść na lewo). Zwykle pies niemal bezbłędnie biegnie wtedy naprzód w żądanym kierunku i z radością podejmuje szukany aport. Przewodnik musi teraz ten aport zgodnie z regułami odebrać (pies musi siąść i podać aport do ręki przewodnika, nie może go przy tym upuścić lub nie chcieć oddać) i pochwalić psa za dobrze wykonane zadanie. Potem ćwiczenie powtarza się, nakazując psu szukanie w przeciwnym kierunku. I tak ćwiczenie powtarza się wielokrotnie, szlifując u psa okładanie pola ze zmiennymi kierunkami. Należy przy tym robić coraz dłuższe odstępy pomiędzy aportami. Dzięki temu pies będzie musiał iść długimi trasami raz w prawo, potem w lewo i tak na zmianę. Zwierzak w końcu doskonale utrwali sobie, że odpowiedni dźwięk gwizdka i pewne słowa komend oznaczają konkretne rozkazy jego pana/przewodnika. Trzeba jednak uważać, by pies tych sygnałów nie mylił z innymi. Różne rozkazy nie mogą więc być do siebie podobne. Trzeba też chwalić psa za każde obejrzenie się na swojego pana/przewodnika i na dodatek już bez powracania kierowanie się w żądaną poleceniem-komendą stronę. Jeśli jednak pies dalej będzie jeszcze za każdym razem przybiegał do przewodnika, nie należy go za to karać (np. ostrym słowem „fe" lub „fuj”), lecz powiedzieć wtedy łagodne „nie" i powtarzając polecenie szukania aportu, pobiec z wyciągniętą ręką w kierunku miejsca, w którym leży schowany aport. Po paru takich próbach zwierzak powinien wreszcie załapać, o co chodzi w tym ćwiczeniu.

rewirowanie psa na łące

Rewirowanie psa – błędy w nauce

Za demoralizujący psa błąd uważa się m.in. ćwiczenie rewirowania w terenie, w którym ten nic nie znajdzie (np. gdzie nie ma zwierzyny w przypadku psa myśliwskiego). Może to psa łatwo zniechęcić do nauki. Pamiętajmy, że rewirowanie psa stanowi część składową w zasadniczej nauce szukania i aportu (u myśliwskich psów wystawiających również stójki). Przy nauce szukania nie wolno zaś stosować bodźców negatywnych, przykrych (przymus, karcenie, brak nagrody, brak przedmiotu poszsukiwań) i przez to zrażających do pracy. Należy pozytywnie pobudzać u psa naturalny instynkt do szukania i pogoni za łupem. Negatywny jest też spotykany niekiedy w użyciu pomysł na ćwiczenie psa rewirowania przy pomocy długiej linki z przewodem o niskim napięciu elektrycznym, podpiętej do psiej obroży. Przewodnik włączając prąd ma przez to możliwość zadawania psu bólu w momencie, gdy ten zboczy z trasy, lub popełni jeszcze inny błąd. Na pewno zwierzak będzie wtedy odczuwał ból i depresję psychiczną. Jeśli cokolwiek będzie robił, to tylko przymusem i pod presją bólu. Okładanie pola, czyli rewirowanie nie temu ma jednak służyć! To ma być tak dla przewodnika, jak i dla psa wyłącznie czysta przyjemność i pasja.

rewirowanie czyli okładanie pola przez psa myśliwskiego

Rewirowanie psa – inne ważne uwagi

Przy nauce rewirowania, w przypadku psa myśliwskiego należy go poprowadzić w pole o którym wiemy, że tam znajduje się jakaś dzika zwierzyna (np. gdzieś w trawie siedzi zając lub bażant. Jeśli tak nie jest, to należy wcześniej zbadać zaplanowany do ćwiczeń teren i w oznaczonych miejscach porozkładać przygotowaną na zaś zwierzynę. Najlepiej, jeśli pies rewirując ma możliwość wypłaszania lub wystawiania żywej zwierzyny. Pies w czasie ćwiczeń ma sobie uświadomić, że ma polegać i na swoim nosie i jednocześnie na wskazówkach dawanych głosem, ręką i/lub gwizdkiem przez swojego pana/przewodnika. Dlatego przewodnik nie może iść przed psem, lecz zawsze przynajmniej lekko za nim. Nie możemy idąc przodem niechcąco wypłoszyć psu z przed nosa dzikiej zwierzyny, bo wtedy zwierzak dojdzie do wniosku, że go mylimy. Pamiętajmy, że niemal zawsze to pies ma rację dzięki lepszemu węchowi, niż my ludzie. Trzeba też zawsze starać się eliminować wszelkie możliwe niespodzianki (np. nieoczekiwana obecność kota na terenie ćwiczeń). Na koniec należy dodać, że szkolony pies musi mieć okazje do utrwalania nabytej ćwiczeniami wiedzy w praktyce.

Tagi artykułu: