sklep internetowy


Udostępnij ten artykuł.

Zima w budzie, jak ułatwić psom przeżycie trudnego zimowego okresu

Pies zimą w budzie – wiejskie psy

Nie od dziś wiadomo, że większość mieszkańców terenów wiejskich traktuje psy i koty jako część domowego „wyposażenia” i nie przejmuje się specjalnie ich losem. Wystarczy pojechać do najbliższej wsi, aby przekonać się, że stan psich bud pozostawia wiele do życzenia. W byle jak skleconych „budach”, pozbawionych izolacji i dobrego wyściełania, hula wiatr i dokucza mróz. Przy pierwszej lepszej ulewie budy przeciekają, a w środku tworzy się grzyb.

Być może część z Państwa uzna, że nasza opinia jest przesadzona, niemniej fakty mówią same za siebie. Wystarczy poczytać regionalne portale, aby znaleźć setki informacji odnośnie do śmierci psów z wygłodzenia czy chłodu.

Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że psy są istotami żywymi, które mają tylko nas, ludzi? Wystarczy naprawdę niewiele, aby ułatwić zwierzętom przeżycie trudnego zimowego okresu. Oto kilka prostych zaleceń:

- nigdy nie zapominaj o dolewaniu do miski ciepłej wody (przynajmniej kilka razy w ciągu dnia);

- podawaj zwierzęciu obfitsze, mięsne posiłki;

- wyściełaj budę kocami albo słomą.

- nie przykuwaj zwierzęcia do łańcucha – to pewna śmierć.

Czworonogi są narażone na utratę ciepła w podobnym stopniu jak ludzie. Sytuację pogarsza fakt, że mają bezpośredni kontakt z lodowatym podłożem. Co roku w zimie zamarza kilkaset psów i kotów. Statystyki nie są rzecz jasna miarodajne, gdyż w większości przypadków „właściciele” pozbywają się zwierząt na własną rękę. Jeżeli widzimy, że zwierzęciu z sąsiedztwa dzieje się krzywda, nie bądźmy bierni. Gdyby rozmowa i delikatne zwrócenie uwagi właścicielowi nic nie dały, zawsze można powiadomić odpowiednie organy (towarzystwo opieki nad zwierzętami, policję).

pies zimą w budzie

Ustawa o ochronie praw zwierząt wyraźnie mówi, że  kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody.

2.  Zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m.

Art. 9a.  Osoba, która napotka porzuconego psa lub kota, w szczególności pozostawionego na uwięzi, ma obowiązek powiadomić o tym najbliższe schronisko dla zwierząt, straż gminną lub Policję.

Buda dla psa powinna być ocieplana od wewnątrz i dostosowana do wielkości zwierzęcia. Jeżeli chcemy mieć pewność, że dokonaliśmy dobrego wyboru, warto zdecydować się na zakup już gotowej budy lub skonstruować ją samodzielnie zgodnie z wytycznymi zamieszczonymi w naszym artykule buda dla psa – projekt.

 

Aby zapewnić optymalną izolację przed wilgocią i zimnem budę należy postawić na podwyższeniu (klocki lub belki), a teren wokół wysypać żwirem. Równie istotne jest miejsce postawienia budy; w żadnym przypadku nie ustawiamy jej na pełnym słońcu, gdyż w lato będzie się zbyt szybko nagrzewać. Aby pies nie marznął, warto zdecydować się na budę wykonaną z dwóch warstw desek i posiadającą dodatkowe wypełnienie izolacyjne między deskami. Podłogę wyścieła się kocami albo skóropodobnym materacem, który można łatwo wyczyścić.

zima w budzie

Czy buda wystarczy?

Niektóre rasy – przede wszystkim psy ras północnych i pierwotnych – są bardzo wytrzymałe na niskie temperatury i mogą pozostawać w budach nawet kiedy kreska termometru osiągnie -30 stopni Celsjusza. Nie mówimy jednak o sytuacjach krańcowych, tylko normalnych okolicznościach. Na potrzeby niniejszego artykułu przyjmijmy, że dolna granica wytrzymałości psów wynosi kilkanaście stopni poniżej zera. W takiej temperaturze dochodzi do przechłodzenia organizmu  prowadzącego do ujemnego bilansu cieplnego . Oczywiście im więcej tkanki tłuszczowej ma pies, tym wolniej traci ciepło. Co za tym idzie w okresie zimowym właściciele powinni podawać psom nieco kaloryczniejsze posiłki. Jako, że wydatki kaloryczniejsze są większe, czworonogi szybko spalą nadprogramowe kalorie. Bardzo istotna jest także okrywa włosowa. Im bujniejsza sierść, tym większa szansa, że czworonóg bezproblemowo przetrwa zimę. Zmarzluchy to psy krótkowłose, o skąpej sierści.

Jeżeli spadki temperatury okażą się większe niż dwadzieścia stopni Celsjusza nie powinniśmy jednak ryzykować. Nawet gruba okrywa włosowa i gęsty podszerstek nie zabezpieczy wówczas psa przed chłodem i wiatrem. W takiej sytuacji warto pomyśleć o wygospodarowaniu miejsca w garażu lub przedpokoju.

A na koniec wierszowany akcent:

NADCHODZI ZIMA
Już sierści bliżej do futerka, 
którego zimno się nie ima, 
przez okno się ciekawie zerka 
czy śnieg się z deszczem bawi w berka... 
Nadchodzi zima.

Spacery psie troszeczkę krótsze, 
kot też się bliżej domu trzyma, 
drzewa się robią coraz chudsze, 
zasną za tydzień lub pojutrze... 
Nadchodzi zima.

Lampa nad stołem dłużej świeci, 
tłok przy grzejnikach i kominach, 
ludzie w okryciach jacyś nie ci, 
mniej na podwórkach słychać dzieci... 
Nadchodzi zima.

Dla Dróżki pora to nieznana, 
choć jej oznaki widać wszędzie, 
więc Drużka nie jest zatroskana, 
ma swoją miskę, dom i pana. 
Jakoś to będzie.

Chce tylko, bym na wiersza finał, 
nim miną pluchy, których nie żal, 
zamieścił apel w swoich rymach: 
Pomóżmy, by mógł mróz przetrzymać 
bezdomny zwierzak.

Drużka - Dróżka
i Marek Majewski

sklep internetowy

Tagi artykułu: