Udostępnij ten artykuł.

Kot i pies

Kot i pies, czyli z pozoru dwie, sprzeczne natury potrafią stworzyć między sobą głęboką, przyjacielską relację i żyć w pełnej zgodzie. Wszystko jest uzależnione jednak od właściwego postępowania właściciela i jego pomocy w czasie pierwszych tygodni wspólnego życia.
Koty mają bardzo niezależne charaktery, są do bólu samodzielne i zazwyczaj nie wchodzą w głębokie interakcje z właścicielem. Nie boleją również z powodu wielogodzinnej nieobecności pana, gdyż większą część życia przesypiają, bądź spędzają w swoich prywatnych samotniach.
Psy mają zgoła odmienne charaktery; bardzo przywiązują się do swoich właścicieli i pragną pozostawać z nimi przez cały czas. Powiedzenie, że przeciwieństwa się przyciągają doskonale odnosi się do pary kot i pies.

Niektóre psy posiadają niezwykle silny instynkt myśliwski i przez to czas socjalizacji może ulec wydłużeniu. Koty również nie akceptują bezwarunkowo swoich współdomowników. Często dochodzi do sytuacji, w której to właśnie koty stają się aktywną stroną konfliktu i atakują psa. Na pocieszenie należy jednak dodać, że stan wojenny jest z reguły etapem przejściowym i mija wraz z oswojeniem zwierząt i zaadaptowaniem do panujących warunków.

  • Określenie systemu wzajemnych relacji

Jeżeli zdecydujemy się na jednoczesną adopcję psa i kota, warto zastanowić się nad kupnem młodych osobników. Kocięta i szczenięta nie mają jeszcze złych doświadczeń i uprzedzeń, w związku, z czym przystosowanie się do panującej sytuacji jest procesem naturalnym i nie wymaga od właściciela żadnej interwencji.


  • Kot i pies

  • Kot i pies

  • Kot i pies


Dorosłe zwierzęta mogą być sobie niechętne. Jeżeli bierzemy do domu dorosłego psa i dorosłego kota nie możemy być pewni, jak ułożą się relacje między nimi. Nie znamy, bowiem przeszłości zwierząt i nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy wcześniej dochodziło do zderzenia z przedstawicielem innego gatunku. Jednoczesna adopcja dwóch dorosłych zwierząt jest, więc niezwykle ryzykowna i może mieć tragiczne skutki. Zdecydowanie rozsądniej jest wprowadzić zwierzę do domu, w którym od dłuższego czasu pozostaje inne zwierzę. Nasza decyzja powinna być jednak w odpowiedni sposób umotywowana. Warto wcześniej sprawdzić, czy nasz pupil toleruje inne zwierzęta i jak zachowuje się w ich towarzystwie. Właścicieli sądzący, że pies, który zachowuje się nienagannie wobec nich, będzie robił to samo w towarzystwie kota, są w wielkim błędzie. Trudno przewidzieć zachowanie zwierzęcia w chwili bezpośredniego kontaktu z innym zwierzęciem.

Jeżeli naszym pierwszym czworonogiem był pies, nie powinniśmy decydować się na kupno małego kociaka. W razie ewentualnego ataku agresji nie byłby, bowiem w stanie uciec, ani w efektywny sposób się bronić. Jeśli zaś pierwszym zwierzęciem był kot, możemy śmiało rozważać kupno suczki. Suka jest o wiele łagodniejsza od psa i ma naturalną skłonność do kompromisu. Równie rozsądnym rozwiązaniem jest kupno szczeniaczka. W przypadku gdyby szczenię było zbyt natrętne, kot po prostu odejdzie w swoją stronę, bądź ucieknie na szafkę. W najgorszym wypadku pacnie malca łapą.

Aby współżycie kota i psa przebiegło bezinwazyjnie należy obydwojgu zapewnić odpowiednią przestrzeń życiową.Kot i pies potrzebują sporej przestrzeni życiowej, w związku, z czym posiadanie wybiegu, albo domu z ogrodem wydaje się niezbędną koniecznością.

Oswojenie i przyzwyczajenie zwierząt do towarzystwo powinno odbywać się w sposób etapowy. Jako, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć zachowania psa, powinniśmy zachować wszelką ostrożność i nałożyć mu kaganiec. Jeżeli uznamy, że reakcja czworonoga nie była gwałtowna, możemy zdjąć kaganiec.

Pierwsze dni są bardzo ciężkie zarówno dla kota jak i dla psa. Pies może poczuć się niekochany, odsunięty na dalszy plan, niedoceniony. Kot będzie prawdopodobnie zestresowany przybyciem do domu większego i silniejszego zwierzęcia, może szukać schronienia w zacisznych kątach domu i całkowicie izolować się od właściciela. Członkowie rodziny muszą stworzyć zwierzętom dogodne warunki bytowe i rozwojowe i w żadnym wypadku nie przymuszać ich do zaprzyjaźnienia się. Zwierzęta powinny poznać język swoich ciał, nauczyć się prawidłowo odczytywać zachowania i określić granice swoich terytoriów. Dopiero po wstępnym „obwąchaniu” mogą próbować znaleźć ze sobą wspólny język i podjąć pierwsze próby zabawy.


  • Kot i psy

  • Kot i pies

  • Kot i pies

Bardzo ważkim problemem, który prędzej czy później objawi się w sposób naturalny, jest wspólne spożywanie posiłków. Psy bardzo bronią dostępu do swojej miski i są zazwyczaj mocno wyczulone na punkcie jedzenia. Kot nie zdaje sobie sprawę z zagrożenia, jakie niesie bezpardonowe przechadzanie się w okolicach miski psa. Pora obiadowania powinna więc być różna dla każdego zwierzęcia. Ponadto, miska kota może znajdować się na podwyższeniu, na przykład w okolicach kuchennego zlewu. Zwierzę przyzwyczajone do miejsca powinno po jakimś czasie przestać zwracać uwagę na miskę psa.

  • Język ciała zwierząt

Koty i psy mogą mieć problemy z prawidłowym odczytaniem języka ciała swoich zwierzęcych przyjaciół. Podczas gdy pies macha ogonem wyrażając tym samym swoje zadowolenie i chęć do zabawy, kot czyniąc to samo okazuje swoje niezadowolenie i manifestuje frustrację. Podobnie rzecz się ma z przewracaniem na plecy; dla kota jest to przygotowanie do obrony i ataku na psa, dla psa jest to zaś preludium do wyśmienitej zabawy i igraszek. Patrzenie w oczy wywołuje zazwyczaj u psa agresje. Kot nawiązuje tym samym kontakt i pragnie zbliżyć się do innego zwierzęcia.

Nie ulega wątpliwości, że kot i pies są swoimi naturalnymi przeciwnikami. Nie możemy jednak traktować przeciwieństw w kategoriach czysto ludzkich i już na samym początku negować sensu współistnienia tych dwóch gatunków na jednym terenie. Z czasem mogą stać się, bowiem najlepszymi przyjaciółmi.

Tagi artykułu: