Udostępnij ten artykuł.

Wolność wypowiedzi psa - mowa ciała

Mowa ciała psa to nie tylko ogon, pysk uszy, oczy. Te znaki opisywane są najczęściej. Pies nie potrafi mówić, dlatego jego mowa ciała jest znacznie bardziej rozbudowana. Nie wszystko jesteśmy w stanie zrozumieć albo wręcz rozumiemy to zupełnie inaczej.

Czasami zastanawiamy się, dlaczego pies właśnie tak się zachowuje a nie inaczej. Na zachowanie psa ma też wpływ atmosfera w stadzie, czyli naszej rodzinie. Jeśli jest nerwowo odbija się to na jego psychice i zachowaniu. Przy samym powitaniu się ze znajomym psem można zauważyć, co dzieje się w jego stadzie. I tak jedne wesoło podbiegają, gdy zostaną zawołane a inne reagują nieufnie z bardzo nisko opuszczoną głową przylegają do ziemi.

Czasami czytam wpisy, że pies się obraził na nas, ale, za co? Na to zwykle nie ma odpowiedzi. W smutnej rodzinie i pies jest smutny. Niestety pewna część opiekunów nie daje swoim pupilom możliwości wypowiedzenia się mową ciała i z tego właśnie powodu dochodzi do licznych nieporozumień między psami. Z jednej strony wydaje nam się, że robimy dobrze, bo…….  i tu seria odpowiedzi, ale jeśli pies sąsiada jest zdrowy i dobrze ułożony to, dlaczego nasz pies nie może się z nim poznać? Że teraz na siebie warczą to był zupełnie inny powód. To jest konsekwencja naszego postępowania.

Jak zrozumieć psa

No, bo jak miały się poznać dwa psy, kiedy to jeden jest luźno puszczony na smyczy i podchodzi  zapoznać nowego kolegę a ten nie wie, co ma robić gdyż mocno odciągany (skrępowany) jest za smycz przez opiekuna w nienaturalnej dla siebie pozycji. Brak możliwości wypowiedzi powoduje zdenerwowanie i stres. To już mały krok do konfliktu. Wszystko zależy od napotkanego psa i jak to odczyta. Jeśli za każdym razem będziemy tak kurczowo i silnie odciągać psa, to utrwalimy mu, że ma samych wrogów lub my się boimy i trzeba nas bronić. Na uniknięcie spotkania z innym psem są zupełnie inne metody.

Pies przejmie nawyki od nas i każde następne spotkanie z innym psem będzie coraz trudniejsze. Spotkania psów są nieuniknione. Nie chcemy chyba, aby nasz pies przed wszystkimi innymi psami nas bronił. Jest to bardzo uciążliwe. A gdy inne psy są spuszczane ze smyczy może zdarzyć się pies, któremu to się nie spodoba i zechce zmierzyć się z naszym.

Tułów i łapy też dużo nam powiedzą

Do wyrażania rozmaitych emocji służą też tułów i łapy. Jeśli pies się czołga z wyciągniętymi przednimi łapami i podniesionym zadem i z łbem przy ziemi, to zachęca nas do zabawy. Czasami jest to też skradanie się, straszenie typowy ukłon przy tym zaczepne szczekania i udawanie ucieczki. Zesztywnienie całego ciała to zawsze jakiś sygnał ostrzegawczy.

Sztywne łapy i postawa wyprostowana to oznaka dominacji i udowodnienia swojej wyższości. Gdy pies przewraca się na bok lub odsłania podbrzusze to się poddaje. Taką postawę przyjmują psy wobec przywódcy. Gdy pies robi to w stosunku do opiekuna to uznaje go za przywódcę stada. Jeśli pies kładzie łeb na kłębie innego psa lub łapę na jego grzbiecie to daje do zrozumienia, że on tu rządzi. Możemy zauważyć takie zachowanie w stosunku do człowieka. Nie jest to wcale na komendę „daj łapę” a chęć dominowania. Chwyt pyskiem za rękę lub podczas spaceru smyczy może oznaczać wyzwanie do walki o przywództwo. Może też oznaczać nie jesteś moim przywódcą.

 

Jeżenie się sierści na grzbiecie i kłębie zapowiada agresję. Pies siada i unosi łapę. Oznacza to brak bezpieczeństwa  i zdenerwowanie, lub zmartwienie. Przewracanie się na grzbiet i tarzanie oznacza zadowolenie. To tylko niektóre gesty i zachowania, jakie wyraża pies.

smycz

Z reguły poznanie tych najważniejszych wystarczy. Natomiast odbieranie możliwości wypowiedzenia się psu mową ciała, to jak kneblowanie ust człowiekowi. Nie można zakładać, że wszystkie psy są wrogo nastawione do naszego psa. Zwykle nowe kontakty kończą się zabawą lub brakiem zainteresowania. W zabawie nie ma znaczenia wielkość psa. Przede wszystkim to my nie możemy bać się innych psów, bo nie o takiego obrońcę nam chodzi, który pomimo swoich małych rozmiarów dzielnie będzie ujadał na wszystkie psy w okolicy i nas obronił. Jeśli mamy problem z psem zawsze należy zwrócić się do specjalisty. Każdy przypadek jest inny, bo nie ma dwóch takich samych psów.

Autor: C.M

Tagi artykułu: