Fundacja Ludzie w Potrzebie Zwierzętom

Prezes krakowskiej Fundacji Ludzie w Potrzebie Zwierzętom, Anna K., przebywa obecnie w areszcie tymczasowym po tym, jak sąd postawił jej zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Oskarżonej grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

W maju krakowska policja otrzymała zgłoszenie, że z jednego z mieszkań na ulicy Pawiej dochodzi nieustające szczekanie psów. Jako, że istniało podejrzenie znęcania się nad zwierzętami, funkcjonariusze przybyli do mieszkania wraz z przedstawicielem Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. W niewielkiej klitce przebywało kilkadziesiąt psów i jeden kot. Część z nich już nie żyła, część męczyła się w ciasnych klatkach bez pożywienia i wody. Dalsze śledztwo wykazało, że kobieta trzymała psy również na swojej posesji pod Krakowem. Na działce i w domu znaleziono kilkadziesiąt plastikowych worków, w których znajdowały się ciała psów.

Śledczy ustalają teraz, co działo się z pieniędzmi przekazywanymi na konto fundacji. Oprócz zarzutu znęcania się nad zwierzętami Anna K. będzie odpowiadała przed sądem za mataczenie i sprzeniewierzenie pieniędzy fundacji.

Zobacz także: