Labradorka Karramba przeszła na emeryturę

Labradorka Karramba (biszkoptowa suczka) przez wiele lat pracowała w Służbach Celnych. Jej życiowym osiągnięciem było wytropienia siedmiu kilogramów kokainy, ukrytej w podwójnym metalowym walcu, znajdującym się w paczce do Ekwadoru. Karramba przez większość swojego życia pracowała  na warszawskim lotnisku oraz w Oddziale Celnym Pocztowym w Warszawie. Wielokrotnie brała udział we wspólnych działaniach prowadzonych z innymi służbami. Dała się poznać jako wierny, posłuszny i oddany czworonóg, który szybko uczy się nowych rzeczy i z chęcią angażuje w powierzone zadania.


Karramba była i jest bardzo łagodną sunią, dlatego bardzo często brała udział w spotkaniach edukacyjnych z najmłodszymi. Dzieci chętnie bawiły się z psem i podziwiały umiejętności tropicielskie labradorki. Przed przejściem na zasłużoną emeryturę Karramba „przeszkoliła” swoją następczynię – labradorkę Locę – która przez długi czas obserwowała i naśladowała zachowania starszej koleżanki.

Od pewnego czasu Karramba mieszka w domu swojego wieloletniego opiekuna. Mimo że czas jej służby dobiegł końca, z utęsknieniem patrzy w stronę służbowego samochodu i zapewne nie raz wskoczyłaby jeszcze w przysłowiowy „mundur”. Trudno rozstać się ze służbą! Życzymy jej sto (psich) lat życia!

Czworonożni funkcjonariusze celni są mistrzami w wykrywaniu narkotyków czy papierosów. Obecnie w Służbie Celnej pełnią służbę 124 psy, w tym 87 psów do wykrywania wyrobów tytoniowych oraz 37 psów do wykrywania środków odurzających.

Zobacz także: