Panda Dog- fakt czy kpina?

To, że branża kynologiczna przeżywa renesans, wiemy już od dawna. Właściciele psiaków prześcigają się w pomysłach na przystrajanie, przebieranie i modyfikowanie wyglądu swoich pupili. O ile dwie, pierwsze praktyki nie wzbudzają niczyjego zgorszenia, o tyle trend na modyfikowanie wyglądu psów może wydawać się niepokojący. Ostatnim „wynalazkiem” miłośników czterech łap jest Panda dog.

Pies Panda robi furorę w Japonii. Czworonogi do złudzenia przypominają pandę - ich umaszczenie zachowanie jest w tonacji biało-czarnej, co upodobania je do tych słodkich, australijskich stworzeń. Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy psy panda są hybrydami, czy też hodowcy wykorzystali inne rozwiązania. Jakie techniki hodowlane zostały wykorzystane do stworzenia psa-pandy?

Wyjaśnienie zagadki jest prostsze niż nam się wydaje i nie ma nic wspólnego z nieuczciwymi praktykami hodowlanymi. Właściciele, chcący otrzymać białego-czarnego psa, stosują po prostu odpowiednie barwniki, których trwałość nie przekracza zazwyczaj miesiąca. Dzięki temu psy się nie męczą i nie odczuwają skutków całej zabawy.

Trend na „kolorowanie” zwierzaków zaczął się bardzo niewinnie, a jego inicjatorem był mały piesek imieniem Columbo. Losy psa nie były zbyt szczęśliwe. Pierwsi właściciele porzucili go, gdyż nie byli w stanie zaakceptować brzydoty pupila (oczy zwierzęcia były otoczone ciemnym, wyrazistym włosem, upodabniającym je do pandy). Piesek znalazł schronienie u Kensuke Hirakawy, który zobaczył w psie potencjał i postanowił „wykorzystać” jego nieciekawy wygląd. Po zakupieniu barwnika przemalował psa na wzór pandy i tym samym zapoczątkował ogólnoświatowy trend.

A Państwu podoba się Panda-dog?

źródło zdjęcia: agirlandherdog.shubpages.com

Zobacz także: