Przetarg na sprzedaż psa z policji

     Owczarek niemiecki imieniem Zantus przez 9 lat służył w komendzie w Miliczu, wzorowo spełniając rolę psiego funkcjonariusza. Przez długi czas zmagał się z problemami zdrowotnymi: rakiem i problemami z trzustką. Niestety, policji się już nie przyda. Dolnośląska komenda ogłosiła przetarg na jego sprzedaż, ustalając cenę wywoławczą na kwotę 263 zł brutto.

     W policyjnym ogłoszeniu widnieje: Pies ma problemy z trzustką dlatego wymaga karmy dietetycznej. Jest w bardzo dobrej kondycji, świetnie wyszkolony. Nadaje się idealnie, jako pies stróżujący i towarzyszący. Osoba, która zechce kupić psa, musi dysponować odpowiednim lokalem i zagwarantować zwierzęciu godne warunki bytowe. Mimo starań prawnym opiekunem psa nie może zostać człowiek, który opiekował się nim przez większą cześć służby. 

      Rzecznik policji Paweł Petrykowski tłumaczy, że reprezentuje instytucję państwową, w związku z czym obowiązują go określone procedury: Musieliśmy ogłosić przetarg na sprzedaż psa. Nie mogliśmy szukać mu właściciela np. Towarzystwie Opieki nad Zwierzętami. W ciągi ostatnich 15 lat, to dopiero drugi taki przypadek na Dolnym Śląsku. Prawie zawsze psem zajmowali się jego opiekunowie, jednak w tym przypadku policjant nie ma odpowiednich warunków. Wzmiankuje, że policjanci chcą znaleźć psu najlepszy dom: Chcielibyśmy go zatrzymać na służbie, ale jest to niemożliwe, że względu na stan zdrowia. W ogłoszeniu zastrzegliśmy prawo sprawdzenia warunków, w jakich pies się znajdzie. Mamy nadzieję, że trafi na odpowiedzialnego opiekuna.

Przetarg na psa odbędzie się 14 marca o godz. 12 w siedzibie policji przy Podwalu 31-33, sala 213.

Zobacz także: