Zabijanie bezpańskich psów

Mogłoby się wydawać, że w cywilizowanym, należącym do Unii Europejskiej, kraju nie sposób zaakceptować prawa, które zatwierdzałoby możliwość zabijania psów. Co więcej całkiem zdrowych psów nie posiadających właścicieli. Sąd Konstytucyjny Rumunii orzekł, że przepisy o usypianiu bezpańskich psów są zgodne z prawem. Ustawa - mimo sprzeciwu miłośników psów - wejdzie w życie po podpisaniu jej przez prezydenta - informuje rp.pl.

Pytanie brzmi: dlaczego zwierzęta mają cierpieć za głupotę właścicieli? Dlaczego usypiać Bogu ducha winne stworzenia, które nie miały w życiu szczęścia i trafiły na nieodpowiedzialnych właścicieli?

 

Sytuacja w stolicy Rumunii wydaje się dramatyczna. Niedawno całą Europę obiegła wiadomość o małym, czteroletnim chłopcu, który został zagryziony przez sforę psów. W samym Bukareszcie wałęsa się ok. 60 tys. bezpańskich psów! Liczba ofiar pogryzień ciągle rośnie. W 2013 roku do lekarzy zgłosiło się ponad 9 tysięcy pogryzionych osób z podejrzeniem wścieklizny!

Zobacz także: