Zwierzę najlepszy stymulator umysłowy

Naukowcy z University of New York w Buffalo przeprowadzili nietypowy eksperyment, który miał dowieść, jaki wpływ na naszą koncentrację i umiejętności liczenia w pamięci ma obecność zwierząt i partnerów.  Uczeni przebadali 120 par małżeńskich, których średnia wieku wyniosła 42 lata. Połowa z nich miała pod swoją opieką zwierzę, zaś połowa żyła „samotnie”. Rezultaty były zadziwiające. Badania wykazały, że właściciele zwierząt (jeszcze przed przystąpieniem do eksperymentu) mieli niższe tętno oraz ciśnienie krwi aniżeli ich rówieśnicy. Co więcej, w czasie przeprowadzania eksperymentu u psiarzy zanotowano mniejszy wzrost tempa bicia serca oraz ciśnienia krwi. Jeżeli zaś chodzi o samą efektywność wykonanych zadań i ich poprawność, psiarze znowu byli górą. Nie dość, że szybciej wykonywali polecenia, to ponadto traktowali je jako ciekawe wyzwanie, a nie zagrożenie.

Obecność współmałżonka  i innych osób w czasie wykonywania zadania okazała się równie stresująca zarówno dla psiarzy, jak i osób nieposiadających zwierząt.

 

Wnioski są proste: jeżeli chcesz unikać stresu, kup sobie psa! O negatywnych konsekwencjach pozostawania w permanentnym stresie nie trzeba nikomu przypominać. Jeżeli nie opanujemy emocji, możemy przypłacić to chorobami układu krążenia i zawałem serca. Zwierzę stanowi nieocenione wsparcie, daje nam siłę i sprawia, że jesteśmy spokojniejsi. Czy można chcieć czegoś więcej?

Zobacz także: